SEL

wydawnictwo

Opis "Endurance. Antarktyczna wyprawa Shackletona" z tylnej okładki

 

Gdy Amundsen w 1911 roku i zaraz po nim Scott zdobyli biegun południowy, ich rywal sir Ernest Shackleton wyruszył w 1914 roku w „ostatnią wielką podróż na ziemi” – by przebyć od jednego do drugiego brzegu Antarktydę. Popłynął z 27 towarzyszami na statku Endurance, ale rejs zakończył się katastrofą, gdy statek został uwięziony, a po przeszło pół roku – zmiażdżony w lodowym paku Morza Wedella, rzucając załogę na desperacką wojnę o przeżycie. Ich ucieczka z „piekła” – wielomiesięczne dryfowanie na krach, wycieńczająca podróż szalupami na Wyspę Słoniową, 800 milowa eskapada ratunkowa na 7-metrowej łodzi na wyspę Georgia Południowa po rozszalałym Atlantyku, nieprzerwana 36-godzinna przeprawa przez góry i lodowce na drugi brzeg Georgii – jest jedną z najwspanialszych pionierskich historii.

Że uratowali się pomimo tylu przeciwności i trudów, z jakimi w ciągu dwóch lat musieli się zmagać, z ekwipunkiem, który nawet w owych czasach uchodził za prymitywny, wydawać się może niepojęte. Zrozumieć to można jedynie wtedy, gdy poznamy niezwykłą determinację, optymizm i charyzmę „szefa” oraz wytrwałość, którą potrafił wykrzesać ze swych towarzyszy.

Zob. Mapa podróży Endurance.



Opis książki ze skrzydełka okładki książki Caroline Alexander "The Endurance: Shackleton's Legendary Antarctic Expedition", New York, Alfred A. Knopf, 1999.

 

Czerpiąc z niedostępnych wcześniej źródeł, Caroline Alexander fascynująco opisuje wyprawę Shackletona – jedną z największych opowieści o przetrwaniu w historii. Prezentuje też zadziwiające zdjęcia Franka Hurleya, australijskiego fotografa, którego wizualny zapis przygody nigdy jeszcze nie został zbiorczo opublikowany. Tekst i obraz odtwarzają razem straszliwe piękno Antarktydy, straszne zniszczenie statku oraz codzienną, heroiczną walkę załogi o to, by przeżyć; cud ten nastąpił w dużym stopniu dzięki inspirującemu przywództwu Shackletona.

 

Fakt, że niezwykłe zdjęcia Hurleya przetrwały, jest cudem w nie mniejszym stopniu: oryginalne negatywy na szklanych płytach, z których wspaniale odtworzono większość ilustracji książki, przechowywane były w hermetycznie zamkniętych pojemnikach. Pojemniki te wytrzymały całe miesiące na lodzie, tydzień w otwartej łodzi na morzu polarnym, i kilka kolejnych miesięcy zakopane w śniegach skalistego wypiętrzenia o nazwie Wyspa Słoniowa. Hurley był w końcu zmuszony, by porzucić swój profesjonalny sprzęt; część najbardziej niezapomnianych zdjęć zmagań zrobił za pomocą kieszonkowego aparatu i trzech rolek filmu Kodaka.

 

Książka „Endurance”, opublikowana w połączeniu z przełomową wystawą o wyprawie Shackletona zorganizowaną w Amerykańskim Muzeum Przyrody, to porywająca opowieść o jednej z ostatnich wielkich przygód Bohaterskiej Epoki odkryć – być może o największej z nich wszystkich.

 

Streszczenie książki „Endurance. Antarktyczna wyprawa Shackletona”

 

Książka opisuje i ilustruje autentycznymi fotografiami jedną z największych podróży w historii eksploracji (1914-16). Brytyjska wyprawa pod dowództwem Ernesta Shackletona wyrusza na statku Endurance aby przejść Antarktydę. Nigdy jednak do niej nie dociera. Na morzu Wedella statek zostaje uwięziony, a po przeszło pół roku – zmiażdżony przez kry. Załoga przez wiele miesięcy dryfuje na lodzie, a po dostaniu się na skraj paku wyrusza szalupami na Wyspę Słoniową. Stamtąd Shackleton wraz z pięcioma towarzyszami udaje się 7-metrową łodzią w 800 milową eskapadę przez sztormowy Atlantyk na wyspę Georgia Południowa. Gdy do niej docierają muszą jeszcze przejść w 36-godzinnym nieprzerwanym marszu jej góry i lodowce aby dostać się do ludzkich osad. Do pozostałej na Wyspie Słoniowej załogi Shackletonowi udaje się dotrzeć dopiero po trzech miesiącach, za czwartą szczęśliwą akcją ratunkową.

 

Więcej nt. ekspedycji zob. rozdział O Shackletonie 

Wybrane strony książki, w tym zdjęcia z podróży, zob. rozdział Fragment książki

Zob. Spis treści "Endurance".